Jak zapakować by wyeksponować?

W myśl hasła „design matters” należy dołożyć szczególnej staranności, aby produkt ładnie oprawić. Tym bardziej jeśli sam  ma on znamiona artystyczne. Ludzie nadają ładnym obrazą piękne ramy i książki przyozdabiane są w ładne oprawy (co, jak by się nad tym głębiej zastanowić, nie jest do końca oczywiste).

Z drugiej strony płyta to płyta. Po umieszczeniu jej w zbyt oryginalnym środowisku nikt nie pozna, że w pudełku jest krążek. Co zrobić, żeby było to jasne dla odbiorcy? Albo będzie przypominało tradycyjne pudełko albo będzie miało dziwne kształty, ale będzie można dojrzeć, że w środku jest krążek. [Można też podpisać: Uwaga, w środku płyta CD...]

Na myśl przyszło proste, oryginalne rozwiązanie, które się udało streścić w kilku zdaniach:

W odróżnieniu od standardowych pudełek, koncepcja przewiduje stworzenie wysokiej, przezroczystej bryły wykonanej z tworzywa sztucznego. Płyta będzie usytuowana w środku na specjalnym stelażu zapewniającym odpowiednią jej prezentację a także stabilność, która uchroni ją przed porysowaniem. Napisy tytułowe umieszczone na przedniej ściance będą spełniały rolę półprzezroczystej okładki. Całość kompozycji zostanie uzupełniona stosownie dobranym nadrukiem na płytę.

Pudełko ma w sposób elegancki i transparentny eksponować płytę umieszczoną w środku.

 

Opakowanie – idea

Od początku projektu było jasne, że sama muzyka to nie wszystko. Projekt wymagał czegoś więcej. Oprócz dźwięków ważne będzie także ich podanie. Koncepcje były różne i niektóre wydają się być na tyle intrygujące, że mogą być jeszcze długo podejściem świeżym, więc może uda się je jeszcze kiedyś przy innej okazji wykorzystać.

Ostateczny pomysł z perspektywy czasu wydaje się mało odkrywczy, ale zrodził się po długim zastanowieniu i wydaje się być banalnie sprytny. Chodzi o wydanie albumu w ładnym kolekcjonerskim opakowaniu o zupełnie innym formacie niż standardowe płyty CD. W tym momencie można się zastanawiać dlaczego właściwie wcześniej nie było to rozwiązanie specjalnie popularne, ale biorąc pod uwagę fakt że ten album do sklepów muzycznych raczej nie trafi, nie ma potrzeby ograniczać się do wymiarów standardowej płyty kompaktowej.

Setlista cz. 2

Po długim namyśle, czas jakiś temu wybranych zostało 11 kompozycji trwających nieco ponad 40min, co stanowi optymalną długość tego typu wydawnictwa. Te utwory ćwiczone są teraz na okrągło. Oprócz nich jest lista utworów rezerwowych, które będą nagrywane w drugiej kolejności i ewentualnie uwzględnione na albumie. Część starszych kompozycji wypadła z setlisty tylko i wyłącznie ze względu na brak dopasowania do zamierzanego charakteru albumu.

Jeśli czas w studio pozwoli, zarejestrowany zostanie dodatkowy materiał, w szczególności:

  • krótkie sample utworów na płycie
  • alternatywne interpretacje kolejnych kompozycji albumu
  • swobodne improwizacje
  • utwory wymagające wykorzystania zaawansowanej obróbki lub zarejestrowania dodatkowych ścieżek

Setlista cz.1

Przychodzi taki moment, że trzeba podjąć trudną decyzję o selekcji utworów na album. Wybór ten jest o tyle trudny, że każdy z nich jest w jakiś sposób szczególny oraz niesie jakieś wspomnienia osobiste. Zawsze będzie więc wyborem subiektywnym.

Częściowo zgodnie z nazwą projektu („Przejrzyste dźwięki”), album ma stanowić zestawienie pewnego wycinka twórczości w miarę charakterystycznego, a zarazem spójnego i klarownego w całości. Zestaw utworów będzie dobrany tak, aby kontrastować utwory szybsze z wolniejszymi (w szczególności dominacja rytmu vs. dominacja melodii) oraz tak, aby przeplatać tonacje bardziej durowe z bardziej mollowymi w celu mieszania nastrojów. Jest to właściwie w miarę naturalne i wielu artystów tak postępuje… W praktyce jednak nic nie jest zupełnie jednoznaczne.

Repertuar

Wypada w kilku słowach określić repertuar tworzący projekt. Na materiał płyty składać się będą utwory na fortepian solowy w stylu z pogranicza muzyki jazzowej i klasycznej lub też filmowej.

Utwory zawierają elementy wirtuozerskie i mniej lub bardziej skomplikowane improwizacje oraz dynamiczne akompaniamenty, które przeplatają się z łagodnymi motywami o charakterze ilustracyjnym. Pojawiają się pewne elementy muzyki impresjonistycznej oraz minimalistycznej.

Wszystkie pozycje stanowią kompozycje własne, które zrodziły się przeważnie z drobnych idei: interesujących fraz kantylenowych, charakterystycznych motywów rytmicznych, ciekawych technik akompaniamentu bądź też w wyniku innych, mniej zrozumiałych procesów… Następnie w wyniku wielu ewolucji utwory przeobrażały się, nabierając coraz bardziej wyrazistych kształtów i osiągając finalną (na dany moment) formę.

Krótki opis projektu

W kilku krótkich słowach, celem projektu jest nagranie płyty z solowymi utworami własnymi na fortepian oraz jej wydanie w kolekcjonerskim opakowaniu.

Projekt realizowany jest przez dwuosobowy zespół w składzie:

Pianomatyk – muzyka i fotografia

Lio – zaprojektowanie opakowania

Początek…

Witamy serdecznie na blogu opisującym projekt Przejrzyste dźwięki.

Na stronie zamieszczane będą relacje z realizacji kolejnych etapów projektu wraz ze zdjęciami oraz relacjami video. Szczegóły projektu będą ujawniane stopniowo, już wkrótce.

Powrót do góry

Nagrania koncertowe:

 
Patrz także: Facebook
Patrz także: YouTube
Patrz także: Soundcloud
Patrz także: RSS
Patrz także: E-mail