Archiwa kategorii ‘Pianomatyk Bike Tour 2017’

W radiowej Czwórce

Dzisiaj w Polskim Radio (Czwórka) opowiadałem o Rowerowej Trasie Koncertowej i zapraszałem na wtorkowy Recital Podróżniczy.

Emisja materiału we wtorek rano (29 maja). Zapraszam do wysłuchania przed radioodbiornikami lub za pośrednictwem internetu.

Po materiale zaś widzimy się wieczorem na koncercie!

Do usłyszenia i zobaczenia…

Pianomatyk Bike Tour – etap Berlin-Bruksela

Trochę nieśmiało wznawiam muzyczną podróż w ramach projektu Pianomatyk Bike Tour 2017, a właściwie już 2018…

Tym razem mając w głowie doświadczenia ubiegłegocznego przejazdu z Warszawy do Berlina trasa będzie wiodła dalej z Berlina do Brukseli, a odcinek Bruksela-Paryż pozostaje na deser.

Tym razem będzie trochę inaczej, mniej występów oficjalnych, więcej domowych, jeszcze więcej spotkań z ludźmi na trasie no i wyruszamy na trasę we wzmocnionym dwuosobowym składzie!

Trasa obejmie przejazd przez takie miejscowości jak:
Berlin – Poczdam – Wiesenburg – Dessau-Rosslau – Quedlinburg – Goslar – Bad Gandersheim – Hoxter – Bielefeld – Munster – Dorsten – Weeze – Eindhoven – Antwerpia – Bruksela

Dodatkowo na sam koniec planowane są odwiedziny znajomych w holenderskiej Leidzie.
Poniżej schematyczna mapka:

Recital Podróżniczy w Pianosalonie Steinway&Sons

Rok po recitalu inaugurującym projekt Rowerowej Trasy Koncertowej w warszawskim Pianosalonie Steinway & Sons, nadszedł czas powrotu do punktu wyjścia i krótkiego podsumowania dotychczasowej trasy.

W programie autorskie kompozycje z pogranicza jazzu i muzyki filmowej oraz trochę wspomnień z muzycznych podróży!

 

 

 

KIEDY I GDZIE?
29 maja (wtorek), początek godz. 19.00
Pianosalon Steinway & Sons,
Warszawa, ul. Ordynacka 10/12

Wstęp 20zł, bilety do nabycia przy wejściu.
Liczba miejsc siedzących ograniczona!

Więcej informacji: https://www.facebook.com/events/166306980703738

Podcast: Jeszcze Więcej Kultury – Pianomatyk w Radiu Kampus

Podcast z fragmentem audycji ‘Jeszcze Więcej Kultury’, w której opowiadam o rowerowej trasie koncertowej i nie tylko, wzbogacony fragmentami muzycznymi z albumu ‘Przejrzyste dźwięki‘  jest dostępny do odsłuchania poniżej.

Audycję prowadziły Olga Trapszyc oraz Lukrecja Jaszewska.

Więcej zdjęć z wizyty w gościnnych progach studenckiego Radia Kampus można znaleźć we wcześniejszym poście.

Zobacz także:

http://radiokampus.fm/podcasty/radio_kultury_i_nauki/jeszcze_wiecej_kultury___pianomatyk.html

Wizyta w Studio Radia Kampus

Na sam początek lutego zostałem zaproszony do studia Akademickiego Radia Kampus. Podczas niezwykle sympatycznej rozmowy Olga Trapszyc przepytała mnie z tematu Rowerowej Trasy Koncertowej ‘Pianomatyk Bike Tour‘ i nie tylko…

Zostawiłem w studio także trwały ślad w postaci naklejki z logo trasy stając się nijako wlepkarzem…

Emisja materiału w audycji „Jeszcze Więcej Kultury” w niedzielę 04.02 między 11.00-12.00. W tygodniu będą również powtórki.

Zapraszam do wysłuchania! Radia Kampus #SAMESZTOSY w Warszawie i okolicach można posłuchać na 97,1 FM albo na całym świecie on-line pod adresem: http://radiokampus.fm/player.html

Fotorelacja z występu w Otwartej Pracowni Jazdów

Dziękuję wszystkim za wspólnie spędzony wieczór pełen muzyki i wspomnień z rowerowej trasy koncertowej Pianomatyk Bike Tour 2017.

Atmosfera panująca w drewnianym domku fińskim (Otwarta Pracownia Jazdów) była naprawdę niezwykła.

Cieszę się, że przypadła do gustu forma spotkania wraz z opowieściami z podróży, zdjęciami i małą ekspozycją przy wejściu do domku. Ciekawym doświadczeniem wykonawczym była także najmłodsza publiczność radośnie biegająca i bawiąca się dookoła pianina w trakcie występu.

Powyżej zdjęcie autorstwa Gosi Bańki, a poniżej kilka innych, które uchwycił „Fotograf w Terenie„.

Galeria z recitalu w Hali Pomp w Muzeum Wodociągów Bydgoskich

Zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć z recitalu w rodzinnej Bydgoszczy – w wyjątkowym miejscu, w którym przyznam się, że byłem po raz pierwszy, a zachwyciło mnie zarówno swoim wyglądem jak i akustyką, na co duży wpływ miał świetny fortepian.

Fotorelacja z występu w Toruniu

Do Torunia udało się bez większych problemów dojechać z Włocławka szlakiem rowerowym nad Wisłą z przystankiem w Ciechocinku. Więcej szczegółów z tej trasy opiszę później, a poniżej zdjęcie już na miejscu (Bulwar Filadelfisjki).

Toruński występ odbył się na niewielkiej i nieco ukrytej, ale za to niezwykle klimatycznej knajpce pt. Zezowate Szczęście usytuowanej w jednej z piwnic na starym mieście, naprzeciwko Muzeum Zabawek i Bajek. Co ciekawe, lokal ten działa bez szyldu, bazując na stałych bywalcach oraz ludziach przybywających na różne artystyczne wydarzenia takie jak np. ten koncert.

W klubie kiedyś było stare, zdezelowane pianinko, na którym ciężko było cokolwiek sensownego zagrać, ale z okazji mojego występu sprowadzono specjalnie nowy instrument marki Belarus.

Grało mi się na nim wyjątkowo przyjemnie, ładnie brzmiało świeżutko wystrojone i klawisze przyjemnie chodziły do momentu kiedy jeden z nich się… odkleił (zawsze myślałem że klawisze są lite, a tu taka niespodzianka!). Tak więc miało być nastrojowo, a wyszedł prawdziwy rock’n'roll. Jako, że okazało się, że nie da rady tego od ręki naprawić, to przez resztę występu miałem dodatkowe zadanie, aby uważać w miejscu dewastacji.

Niespodziewanie dla mnie, gdy już powoli myślałem o zakończeniu grania, na sali pojawił się Borys wraz z saksofonem. Tak więc wieczór skończył się małą jam session.

Początek bydgoskiego recitalu w Hali Pomp (Muzeum Wodociągów)

Polskie Radio PiK na swoim kanale YT umieściło nagranie rozpoczynające recital w Hali Pomp w Muzeum Wodociągów w Bydgoszczy z 30 maja.

Rower stoi w tle.

Więcej szczegółów:
http://www.radiopik.pl/6,56114,pianomatyk-bike-tour-koncert-w-bydgoszczy

Występ w Muzeum Ziemii Kujawskiej i Dobrzyńskiej we Włocławku

Do Włocławka dotarłem w ostatniej chwili po dość ciężkim dniu jazdy i strasznie głupio to wyszło, ale spóźniłem się na występ, bo w samym mieście pojechałem nie w tę stronę co trzeba.

Byłem umówiony na przenocowanie u znajomego gitarzysty Keep Rockin’ – Adama, do którego wparowałem dosłownie na moment, zostawiłem wszystkie rzeczy, wziąłem błyskiawiczny prysznic (zostawiając w wannie sporą ilość kurzu pracowicie zebranego w Gostynińsko-Włocławskim Parku Krajobrazowym) i z mokrymi włosami udaliśmy się na koncert. Przemknąłem obok kasjerki (pobierającej 1 zł za wejście) tłumacząc, że jestem wykonawcą i wpadłem na piękną muzealną salę koncertową, w której czekała już grupka melomanów.

Przeprosiłem zebranych tłumacząc, że dopiero dojechałem do Włocławka. Ktoś z publiczności powiedział, że powinienem najpierw odpocząć, ale dla mnie najlepszym relaksem są chwile przy fortepianie, więc niezwłocznie usiadłem przy instrumencie i zacząłem występ…

Więcej fotografii można znaleźć na stronie Muzeum Ziemii Kujawskiej i Dobrzyńskiej oraz na portalu ddwloclawek.pl

Powrót do góry

Nagrania koncertowe:

 
Patrz także: Facebook
Patrz także: YouTube
Patrz także: Soundcloud
Patrz także: RSS
Patrz także: E-mail