Archiwa kategorii ‘Multimedia’

Początek bydgoskiego recitalu w Hali Pomp (Muzeum Wodociągów)

Polskie Radio PiK na swoim kanale YT umieściło nagranie rozpoczynające recital w Hali Pomp w Muzeum Wodociągów w Bydgoszczy z 30 maja.

Rower stoi w tle.

Więcej szczegółów:
http://www.radiopik.pl/6,56114,pianomatyk-bike-tour-koncert-w-bydgoszczy

Domowe koncerty – Pianomatyk House Concerts

W najbliższym czasie planuję nieco nowe podejście do koncertowania.
Poniżej mała próbka…

Fotorelacja z recitalu podczas Biennale Nieużytków

Zapraszam do obejrzenia fotorelacji z koncertu podczas Biennale Nieużytków, zorganizowanego w budynku dawnej księgarni Współczesnej przy ul. Gdańskiej w Bydgoszczy.

Budynek na kilka dni stał się miejscem nietypowej wystawy, ożywionym przez lokalnych twórców i aktywistów. Oprócz instalacji artystycznych był również on miejscem spotkań (np. w akcji Śniadanie w witrynie) i dyskusji na temat zagospodarowania miasta z udziału.

Gdańska 5 stała się także alternatywną sceną muzyczną podczas dwóch wieczorów ożywioną przez bydgoskich twórców (oprócz mojego koncertu kolejnego dnia zaprezentowali się także Kempa Lubiewski i Maksymilian Gwińciński).

Dla mnie był to dość niezwykły występ, który odbył się na moim przenośnym elektronicznym pianinie trzymanym na kolanach. Co więcej – siedziałem na witrynie sklepowej pełniącej jednocześnie funkcję stołu z przekąskami dla gości odwiedzających wystawę. Wydaje mi się jednak, że pasowało to idealnie do charakteru imprezy.

Fantastyczne zdjęcia z tego wydarzanie wykonała Małgorzata Orechwo – polecam zapoznać się z jej twórczością na jej stronie oraz fanpage’u na Facebooku.

Więcej o Biennale Nieużytków można przeczytać i zobaczyć na stronie wystawy.

„Sniadanie + granie” – fotorelacja z Pól Mokotowskich

Polecam kilka zdjęć ze spontanicznego koncertu na warszawskich Polach Mokotowskich zorganizowanego pod hasłem „Śniadanie + granie”. Było pysznie i melodyjnie, a sądząc z odzewu należy się spodziewać kolejnych edycji!

Występ odbył się na oryginalnym,  ręcznie szytym meksykańskim hamaku dostarczonym przez Hamaki Cabana.

Lux in Tenebris – z zamkniętymi oczami

Dzisiejszy film z primaaprilisowego koncertu jest zapisem kolejnego nietypowego występu. Pierwszy raz bowiem publicznie występowałem z zamkniętymi oczami.

Czasem lubię zamknąć oczy i skupić się jedynie na słuchaniu. Dzięki temu można wychwycić więcej niuansów brzmieniowych, budować dłuższe plany dźwiękowe i trochę wytężyć mózg do pracy innego typu.

Jak wyjaśniam również w filmiku, czasem dobrze jest umieć również działać „po omacku” w innych sytuacjach…

Nowy Rodzial, Fortepian z dzwonkami

Primaaprilisowy charakter koncertu był impulsem do rozszerzenia instrumentarium o nowy instrument – dzwonki chromatyczne (potocznie zwane „cymbałkami”).

Oryginalnie miały być wykorzystane jedynie do zagrania utworu pt. Islandia. Instrument przydał się jednak jeszcze raz podczas bisu. Wtedy to w ramach improwizowanego wstępu do kompozycji Nowy Rozdział poczułem potrzebę wzbogacenia dźwięku i ku mojemy zaskoczeniu okazało się, że potrafię zagrać na nim i fortepianie jednocześnie i to jeszcze z pałeczką w dłoni.

Czasem podczas występów rodzą się nowe, fajne pomysły – także chyba będę musiał rozwijać dalej zdolności w tym zakresie. Można powiedzieć, że to ‘nowy rozdział’ w działalności Pianomatyka. Tylko pseudonim chyba będzie trzeba zmienić…?

Koncertowa „Kołysanka”

Podczas ostatniego recitalu udało się zarejestrować kilka niepublikowanych wcześniej utworów planowanych na nowy album. Niektóre wyszły całkiem nieźle, więc chciałbym się nimi podzielić.

Jako pierwszą polecam „Kołysankę„.

Miłego Słuchania i Spokojnej Nocy!

Fragment nowego utworu z koncertu w Pianosalonie Riff

Podczas recitalu w Pianosalonie Riff miałem okazję zaprezentować kilka nowych utworów, które wyszły całkiem nieźle, a co najważniejsze zostały odebrane bardzo pozytywnie.

Oto fragment jednej z nowych kompozycji (jeszcze bez tytułu):

https://www.youtube.com/watch?v=S4DQKHGFdOo

PS. Podziękowania od Moniki za materiał oraz Magdy i Michała za to, że słuchali w takim skupieniu (to właśnie fragmenty ich głów można zaobserwować na nagraniu!).

Kinematograf – w krainie ruchomych obrazów

Polecam przesłuchanie jednego z moich ulubionych utworów pt. KinematografUtwór inspirowany jest początkami rozwoju kinematografii i pierwszymi ruchomymi obrazami, jeszcze bez towarzyszenia dźwięku.

https://soundcloud.com/pianomatyk/kinematograf

Za Wikipedią:

Kinematograf (inaczej kinomatograf) – aparat do realizacji i ekranowej projekcji ruchomych obrazów. Słowo „kinematograf” pochodzi od greckich słów: ‘kinematos’ (oznaczającego ‘ruch’) i ‘gráphein’ (tłumaczonego, jako ‘pisać’). Skonstruowali go w roku 1895 we Francji bracia Louis i August Lumière (patent z 13 lutego 1895). Pierwsza publiczna projekcja ich filmów miała miejsce 28 grudnia 1895 roku w paryskim Salonie Indyjskim Grand Cafe. Wyświetlono wówczas m.in.: Wyjście robotników z fabryki Lumière w LyonieŚniadaniePolewacz polany oraz najsławniejszy Wjazd pociągu na stację w La Ciotat, podczas którego podobno widzowie siedzący najbliżej ekranu uciekali w popłochu, przerażeni widokiem sunącej na nich lokomotywy. Data ta oficjalnie uznawana jest za moment narodzin kina.

Jednak Amerykanie spierali się że to Thomas Alva Edison był w 1892 wynalazcą pierwszego kinematografu (kinetoskop), po czym sprawa trafiła do sądu. W rzeczywistości jeszcze wcześniej w 1886 roku prototyp takiego urządzenia skonstruował niemiecki wynalazca Ottomar Anschütz, przypisuje się to także Polakowi Stanisławowi Jurkowskiemu.

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Kinematograf

Fotografię ‘Institut Lumière – Cinematograph’ w tle utworu, przedstawiającą oryginalny kinematograf, wykonał Victor Grigas w Instytucie braci Lumière we francuskim mieście Lyon: en.wikipedia.org/wiki/File:Instit…inematograph.jpg. Zdjęcie zamieszczone jest pod licencją: Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International license.

Przy okazji polecam całkiem poruszający polski film animowany pod tytułem Kinematograf w reż. Tomasza Bagińskiego (zbieżność nazw przypadkowa)… Poniżej prezentowany jest zwiastun:

Teledysk do „Kropli lodu” ze zdjęciami ze szkolenia lawinowego TOPR

Mimo pełnej wiosny na nizinach, polecam nowy, zimowy teledysk do utworu Krople lodu.

Jest to kolejny z utworów, które nagrałem dodatkowo w ramach sesji do albumu Przejrzyste dźwięki (tzw. B-side). Podobnie jak Na wylocie, utwór ten nagrywany był na sam koniec sesji i został również zmiksowany odmiennie (z dużo większym pogłosem i przestrzenią). Jako że właściwie nie przygotowywałem go na płytę, jest w dużym stopniu improwizowany (i momentami lekko nierówny). Mimo to mam nadzieję, że się spodoba.

W teledysku wykorzystałem ujęcia nakręcone podczas styczniowego szkolenia lawinowego w Tatrach prowadzonego przez ratowników TOPR. Jest to kolejny po Adventum teledysk, który nagrałem kamerką GoPro i zmontowałem pod muzykę. Jestem więc podwójnie zadowolony z rezultatu.

Szkolenie miało bazę w schronisku na Murowańcu, do którego dotarcie stanowiło już lekkie wyzwanie ze względu na silny wiatr (co widać na początku klipu). Tego dnia nieczynna była kolejka na Kasprowy Wierch. Same ćwiczenia terenowe odbywały się w 2 kolejnych dniach nieco wyżej, za Halą Gąsienicową. Możemy tam zobaczyć jak się korzysta z tzw. lawinowego ABC, tj. detektora, sondy i łopatki. Dodatkowo uczyliśmy się udzielania pierwszej pomocy w warunkach górskich.

Pomimo niskiej temperatury i zmiennych warunków atmosferycznych szkolenie było bardzo ciekawym doświadczeniem i dawało sporo do myślenia…

http://www.youtube.com/watch?v=3ss7YX7Kr-8

Powrót do góry

Nagrania koncertowe:

 
Patrz także: Facebook
Patrz także: YouTube
Patrz także: Soundcloud
Patrz także: RSS
Patrz także: E-mail