w dobrej 'f o r m ie’
- piątek 25 października 2019
- Zostaw komentarz
Archiwa autora
Serdecznie zapraszam na wernisaż rzeźb Pawła Jackowskiego (Michael Elis) połączony z występem na historycznych fortepianach odrestaurowanych w Pracowni Pianin i Fortepianów Andrzeja Włodarczyka w podawarszawskim Słupnie (gm. Radzymin).
Wydarzenie będzie dość ciekawym połączeniem klasyki z nowocześnością, zarówno w warstwie rzeźbiarskiej jak i muzycznej.
Miałem już okazję odwiedzić Pracownię i wypróbować różne cenne insturmenty, które są w jej kolekcji. Zapewniam że jest to naprawdę miejsce bardzo wyjątkowe.
Mimo enigmatycznego tytułu wydarzenia – „formy” – ze swojej strony zapewniam dużo emocji najwyższą formę! Planuję przy tym dobrać odpowiednio zróżnicowany repertuar z różnorodnymi formami muzycznymi.
Kiedy i gdzie?
12 października 2019 (sobota), godz. 18.00
Słupno (k. Radzymina), ul. Żeromskiego 139, Koncert i wystawa rzeźb Pawła Jackowskiego „formy”.
Wrześniowy wyjazd do Japonii został zwieńczony kameralnym koncertem w japońskim Miyazaki na wyspie Kiusiu. Zagraliśmy tam podwójny koncert z Tatsuro Yokoyama, który zaprosił mnie na wspólny występ z polskim tytułem dobrze dobranym do daty – ’koniec lata’.
Tatsuro sam zaproponował tytuł wydarzenia, gdyż swego czasu studiował na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie i miał okazję poznać podstawy języka polskiego. Co więcej, podczas pobytu w Polsce nagrał autorski album „0:61” ze swoimi nastrojowymi kompozycjami. Nagrania zostały zrealizowane w moim rodzinnym mieście Bydgoszczy w sali koncertowej Filharmonii Pomorskiej.
Japoński występ odbył się w niezwykle klimatycznej kawiarni z drewnianymi elementami wystroju, której centralnym elementem jest fortepian.
Ten gościnny występ był dla mnie niesmaowicie ciekawym doświadczeniem – tym większym że dość powszechnie znane jest skupienie Japończyków podczas występów.
Poniżej kilka zdjęć z tego wydarzenia. Mam nadzieję, że w przyszłości pojawią się kolejne opcje występów w tym kraju!

Tak się miło złożyło, że miałem okazję pojawić się w Japonii.
Tokio jest olbrzymim miastem, w którym liczba wieżowców też jest dość imponująca. Jeden z nich jest jednak szczególny – Tokyo Metropolitan Government Building. Posiada on ogólnodostępne tarasy widokowe z ciekawym widokiem na miasto na wszystkie strony.
W tym roku, tarasy widokowe zostały odświżone a dodatkową atrakcją jest niezwykle stylowy fortepian wg projektu artystki Yayoi Kusama.
Jak widać – osiągam coraz wyższy poziom! (tu 45 piętro na wysokości 202m…)
Otrzymałem od organizatorów (i nie tylko) trochę zdjęć z konkursu Instant Composition oraz gali finałowej festiwalu Transatlantyk 2019.
Na gali odebrałem wyróżnienie specjalne „za oryginalny język narracji muzycznej”. Na zakończenie odbyła się też tradycyjna sztafeta z udziałem wszystkich finalistów. Przy okazji – jeszcze raz gratuluję laureatkom!
Jak widać ze zdjęć – było bardzo interesująco!
Miło mi poinformować, że zdobyłem wyróżnienie na tegorocznej edycji konkursu kompozytorskiego Transatlantyk Instant Composition Contest.
Konkurs jest jedyny w swoim rodzaju i polega na improwizacji fortepianowej do krótkiej animacji (ok. 5min), którą uczestnicy oglądają dokładnie raz – tuż przed wejściem na scenę. Umożliwia to więc zaznajomienie się z charakterem filmu i zapamiętanie kluczowych momentów zwrotnych.
Przy okazji raz jeszcze gratuluję serdecznie lauratkom pierwszych 3 miejsc: Zuzannie Całce, Joannie Kucharczyk oraz Karolinie Krzyżanowskiej!
Gratulacje także dla Antoniego Komasy-Łazarkiewicza, laureata nagrody ZAIKS dla Najelpszego Polskiego Kompozytora (Best Polish Young Composer 2019).

Lato to czas, kiedy warto korzystać z pogody i wyjść na powietrze. Nie przeszkadza to jednak w żaden sposób w graniu.
Niedawno miałem okazję dać kameralny występ na przenośnym sprzęcie w przydomowym ogrodzie na przedmieściach Olsztyna. Za scenę posłużył drewniany taras, za statyw pod instrument – wielka skrzynia na kwiaty, a scenografię wypełaniały ogrodowe urządzenia dla najmłodszych melomanów takie jak trampolina, zjeżdżalnia czy dziecięcy namiot – nie wspominając o bujnej roślinnności.
W występie towarzyszyła mi orkiestra świerszczy, chór ptactwa wszelakiego oraz rechot żab z pobliskiego stawu. Jak widać – skład dość bogaty!
W ramach imprezy towarzyszącej festiwalowi filmowemu Off Camera w Krakowie miałem okazję wystąpić 1 maja w restauracji Fiorentina podczas kameralnej zamkniętej kolacji, której gościem specjalnym był Allan Starski. Gość wieczoru jest autorem scenografii filmowych i teatralnych, przy jego udziale powstały m.in.: Człowiek z marmuru w reżyserii Andrzeja Wajdy, Hannibal, Po drugiej stronie maski Petera Webbera. Nagradzany licznymi statuetkami m.in. otrzymał Oscara za scenografię do Listy Schindlera Stevena Spielberga i Cezara za Pianistę Romana Polańskiego.
Wydarzenie poprowadziła Małgorzata Domagalik, a występ odbył się na spejcalnie sprowadzonym fortepianie marki Boston sprzedawanej przez firmę Steinway & Sons.
Jak informowali organizatorzy:
Forma tego przedsięwzięcia to wyjątkowe spotkanie i rozmowa w trakcie kolacji, w której udział bierze tylko 30 osób, a jej atmosfera, klimat tego spotkania i intensywność dysputy, która rozgrywa się między bohaterem wieczoru a prowadzącym, powoduje, że w czasie tych kilku wspólnie spędzonych godzin jej uczestnicy poznają gościa w wielu wymiarach. To szansa na mały życiowy, szczery spektakl wymiany myśli z drugim człowiekiem.
Poniżej seria zdjęć z koncertu Piano Day Warsaw 2019 w Łazienkach Królewskich, niezwykle miłej warszawskiej edycji tegorocznego święta fortepianów, podczas którego miałem wielką przyjemność zagrać.
Photo credit: Paweł Czarnecki.
Podczas wydarzenia wystąpili:
Zuzanna Całka w trio z towarzyszeniem Jacka Wachnika – skrzypce, Adama Mazurka – wiolonczela.
Pianomatyk:
Piotr 'Bolan’ Bolanowski:
We wtorek 9 kwietnia 2019r. miałem przyjemność pojawić się w toruńskim Dworze Artusa w ramach cyklu Świat i Okolice goszczącego podróżników opowiadających o swoich podróżach. Tym razem spotkanie było dość nietypowe, bo w pięknej głównej sali Dworu Artusa stoi piękny fortepian na którym miałem okazję trochę pograć urozmaicając opowieści z wyprawy i filmiki z występów na trasie.
Co ciekawe było to już kolejne spotkanie podróżniczo-muzyczne (w formule recitalu podróżniczego) i jak dotąd każde z nich przebiegało w nieco innej formule – pierwszy raz na tego typu wydarzeniu miałem okazję zagrać na akustycznym fortepianie.
Spotkanie było też o tyle interesujące, że Toruń leżał na trasie przejazdu i na spotkanie przybyło kilka które współuczestniczyły w tej drodze, a część widzów mogła rozpoznać na niektórych fotografiach prezentowanych na dużym ekranie znajome miejsca i znajome twarze.
Poniżej kilka zdjęć autorstwa M. Mrozek:

oraz kilka innych fotografii dzięki uprzejmości Dworu Artusa:


